Nick:
Treść:


paulina 30:

02.26.2012

PANIE MECENASIE, MAM PYTANIE DOTYCZACE IMIGRACJI! JESTEM POSIADACZKA ZIELONEJ KARTY I CHCIALABYM SPONSOROWAC MEZA. SLUB WZIELISMY W USA. CZY GDYBYM ZACZELO JEGO PAPIERY JAKO POSIADACZ ZIELONEJ KARTY CZY MUSIALBY ON OPUSZCZAC KRAJ USA CZY MOGLBY TU PRZEBYWAC DO MOMENTU GDY DOSTANIE ZIELONA KARTE CZY MUSIALBY WYJECHAC ZARAZ PO ZLOZENIU PAPIEROW NA NIEGO! BO JESLI CHODZI O MOJE OBYWATELSTWO TO JESZCZE TO POTRWA Z DOBRE 4 LATA. A NIE CHCEMY BYC AZ TAK DLUGO W ROZLACE! GDYBY MIAL WIZE STUDENCKA I BY PRZEBYWAL NA TERENIE USA BOGLABYM ZLOZYC NA NIEGO PAPIERY CZY MUSIALBY ON OPUSCIC KRAJ I CZEKAC W SWOIM KRAJU NA TO WSZYSTKO? Z GORY BARDZO DZIEKUJE I POZDRAWIAM!

Anonymous:

02.26.2012

Szanowny Panie Mecenasie, Mam zielona karte i zdany egzamin na Natuarlization. Obecnie czekam na przysiege. Chcialabym sponsorowac swoich rodzicow na zielona karte (jedno z nich jest USA, drugie w Polsce). Czy moglby Pan uprzejmie odpowiedziec na ponizsze pytania zwiazane z tym procesem. 1. Przede wszystkim chcialbym wiedziec jakie warunki (jako sponsor) musze spelniac by moc sponsorowac rodzicow? Czy sa jakies kryteria odnosnie moich zarobkow, odprowadzanych podatkow itd w przeliczeniu na kazdego rodzica? 2. Czy lepiej sponsorowac rodzicow rownoczesnie, czy lepiej jedno po drugim? Czy to pomaga, przyspiesza lub opoznia proces ktoregokolwiek z nich? Jak zrobic najlepiej? Kiedy mozna rozpoczac proces? 3. Jesli jeden z rodzicow posiada obecnie wazna wize turystyczna, czy w stytuacji rozpoczecia sponsorowania na zielona karte moglby w tym czasie przyjechac do Stanow na tej wizie? Czy wowczas wiza ta zostalaby anulowana i przyjazd bylby tylko mozliwy dopiero po otrzymaniu zielonej karty? Dziekuje serdecznie za udzielenie odpowiedzi.

Magdalena:

02.26.2012

Szanowny Panie Mecenasie Jestem żoną obywatela jednego z państw byłej Jugosławii, którego rodzice od 2000 roku są w USA. Kiedy otrzymali wizę, czyli w 2000 roku, mój mąż miał już 22 lata, jednak dokumenty wizowe i powiadomienie, iż wiza zostanie wydana przyszło do nich w 1998 roku, kiedy mój mąż miał jedynie 20 lat. Niestety, z powodu perturbacji w ówczesnej Jugosławii ambasadę w Belgradzie zamknięto, wszystko zostało zawieszone i wezwano ich na rozmowę (już bez mojego męża – czyli teściów i ich nieletnią córkę) dopiero w 2000 roku do Sofii. Następnie mój teść będąc już w USA złożył petycję o wizę dla niego, która przepadła, gdy się pobraliśmy w 2006 roku. W 2008 roku teściowie złożyli kolejną petycję (dla zamężnych dzieci obywateli USA). Patrząc na tabelki w biuletynie, na wizę imigracyjną będziemy więc czekać jeszcze 7 lat. Wiem, że to wszystko brzmi skomplikowanie, mam jednak pytanie – czy fakt, że mąż był niepełnoletni kiedy przyszło do nich pierwsze powiadomienie o otrzymaniu wizy, czyli w 1998 roku, możnaby jakoś wykorzystać w przyspieszeniu obecnej wizy? Z wyrazami szacunku Magdalena

0126:

02.25.2012

Ponad 10 lat temu staralem sie a azyl.Odmowil i dostalem warunkowe opuszczenie usa.Zlozylem apelacje ,ktora odmowili.Czyli mam deportacje do dzis.Cztery lata temu jeden z moich prawnikow staral sie o waiver i tez odmowili bez uzasadnienia.Mam zone obywatelke i syna obywatela.Jestesmy malzenstwem ponad 10lat.Czy jest jakis sposob na wymazanie deportacji i zalegalizowanie mojego statusu??? Slyszalem ze zmienil sie przepis w 2009 roku,ktory umozliwia zalatwieni tej sprawy dosc sprawnie i bez wylotu do polski.

Anka:

02.25.2012

Witam Panie Mecenasie , Moja sytuacja wyglada nastepujaco - wjechalam po raz kolejny na 10 letniej wizie turystycznej do USA w pazdzierniku 2008 r. , miesiac pozniej zaczelam prace jako opiekunka chorej kobiety u niej w domu , w marcu 2009r. zlozylam wniosek o przedluzenie wizy- poprzez adwokata jak wydawalo sie popularnego i polecanego przez polskie poradniki polonijne! , ktory totalnie spartaczyl wniosek i uzasadnienie- wytknieto to w odpowiedzi na moje papiery , nota bene pismo z odpowiedzia dostalam pod koniec czerwca a wyjechac powinnam w kwietniu- chcial nie chcial wyszlo , ze przesiedzialam , bylam w szoku chyba za bardzo wierzylam w kompetencje adwokata.... Miesiac przed otrzymaniem odpowiedzi co do przedluzenia wizy , kobieta zmarla - jednak maz poprosil bym zostala , bo sam nigdy domem sie nie zajmowal- i tak jest do dzis, mamy 2012r , bardzo zzylismy sie ze soba, mieszkamy razem od 2008r , myslimy o malzenstwie ale ...no wlasnie miedzy nami jest 39 lat roznicy , sama jestem zaskoczona , ze tak mi sie zycie potoczylo - jak Pan widzi moje szanse w uzyskaniu GC przez sponsorowanie meza ktory jest obywatelem? kto w to "uwierzy"? Moze przeistczyc sie to w lata walki i udowadniania urzednikom ze ten zwiazek nie jest przypadkowy? Mieszkamy od lat ze soba , znamy sie na wskros, mamy wspolne pare rachunkow , ma kilka nieruchomosci , ktore sa wylacznie jego i chcialbym by tak pozostalo gdyz to dorobek jego i zony a nie moj - prosze o szczera odpowedz - czy warto probowac? chce czasem odwiedzic Polske bo rodzina, a nie zamykac dozywotnio sobie drogi powrotu do USA a najwazniejsze to fakt ze nasze zycie wygladalo by znacznie latwiej gdybym miala papiery , chociazby zwykla jazda samochodem...prosze o opinie. Dziekuje.

bezradna:

02.25.2012

Witam Szanowny Panie Mecenasie , Moj brat w zwiaku z malzenstwem z obywatelka USA otrzymal GC , w maju 2011r staral sie o obywatelstwo - egzamin zdal , niestety poprzez wylacznie swoja glupote poszedl bez kompletnej dokumentacji - poproszono o record w zwiazku z wypadkiem jaki mial miejsce jeszcze na statusie nielegalnym , wypadkiem samochodowym nie z jego winy , a powodem problemow byl brak posiadania przez brata DL . Brat mysla , ze wszytsko ucichlo - juz przy uzyskaniu GC proces przedluzal sie z racji szczegolowego sprawdzania - ze tak to ujme, natomiast przy obywatelstwie powiedziano , ze dostanie poczta zawiadomienie o potrzebnej dokumentacji ,ktora trzeba bedzie doslac. Miesiace nie bylo ani widu ani slychu - bratowa probowala ingerencji przy pomocy Goverman - wiec ten dzwonil , ponaglal az w przed dzien dziekczynienia dostal list o tresci mniej wiecej takiej , ze prosza o udowodnienie ze dnia tego i tego nie byl w stanie Indiana z falszywa wiza w paszporcie w celu wyrobienia prawa jazdy - z adnotacja , ze maja nawet zdjecia z kamery...Coz , brat zszokowany przyznal , ze zapomnial o calej sprawie , gdyz wprawdzie doszedl do okienka w urzedzie ale do procedury nie doszlo i odszedl od okienka jak myslal bez konsekwencji. Bratowa poradzila sie adwokata a ta powiedziala " niech siedzi cicho i nic nie odsyla , moze zapomna , a za 7 lat przy odnawianiu GC mniej patrza na takie sprawy" czy to porada? bo to jakas bzdura dla mnie ...rodzice poradzili sie innego adwokata a ten powiedzial ze przy niewyjasnieniu tej sytuacji dojdzie do wezwania przed sad imigracyjny pod grozba deportacji z racji proby popelnienia przestepstwa i trzeba bedzie starac sie o przebaczenie i czym szybciej tym lepiej - czy to bardziej prawdopodobne? Prosze o porade i czas ile taki proces moze zabrac bo rodzice wiaza nadzieje z uzyskaniem legalnego pobytu po synu wlasnie....tragedia jednym slowem. Brat uwierzyl 1 adwokat i siedzi cicho - moim zdaniem to glupota , a moze... Prosze o porade . Dziekuje ogromnie

domi:

02.24.2012

Sznowny Panie Mecenasie. Jestem w USA od trzech lat nielegalnie z mezem i dwojka dzieci(jedno dziecko jest obywatelem).Przybylam na wizie turystycznej.Teraz poznalam kogos(obywatela USA),z kim chcialabym wziac slub.Prosze mi powiedziec,czy ten slub pomoze nam zalegalizowac pobyt(mi i mojemu synowi - 11 lat?)Czy fakt,ze dopiero sie rozwiodlam i wezme ponownie drugi slub moze miec jakies znaczenie w Immigration?Jakie dokumenty bede musiala przedstawic?Jak dlugo trwa taki proces?Mieszkam w NY. Z gory bardzo dziekuje za odpowiedz.

aga:

02.21.2012

Szanowny Panie Mecenasie,w 2007 roku przebywałam w USA przez okres 18 mies.i przesiedziałam wizę turystyczną o ponad rok(wprawdzie ze wzgl.medycznych,ale jednak).Obecnie chciałabym odwiedzic moją siostrę w Chicago(ponieważ będzie chrzciła swoje dziecko) wraz z moją starszą córką.Wiem o zakazie wjazdu przez 10 lat,jednak decyduję się zaryzykowac.Moje pytanie jest następujące-czy powinnam jeszcze raz udac się wraz z córką po wizę do ambasady,czy też wystarczy,że mamy wbite poprzednie wizy na 10 lat?Dodam,że w Polsce zostawiam młodsze dziecko i męża,dobrze prosperującą firmę i nie zamierzam osiedlac się w USA.Bardzo mnie to zastanawia,gdyż właściwie to i tak nie konsul w Polsce decyduje o tym,czy zostanę wpuszczona na teren USA,prawda?więc nawet,jeżeli dostanę wizę po raz drugi,mogą mnie nie wpuścic...Serdecznie Pana proszę o podpowiedź.

przemek:

02.21.2012

Panie Mecenasie,opuściłem wraz z rodziną Stany w 2008roku po przesiedzeniu wizy o ponad rok.Na granicy powrotnej nie pobierano od nas żadnych odcisków palców,jak przy wjeździe do USA.Zabrano nam chyba jedynie te białe karteczki.Czy to możliwe,że nie odnotowano w ten sposób naszego wyjazdu ze Stanów???czy mogę zatem ryzykowac i wrócic tam przed upływem karencji 10-letniej?z góry dziękuję za odpowiedź.

asia:

02.20.2012

jestesmy z mezem w usa od 7 lat oboje przyjechalismy na wizie turystycznej szesc lat temu nasze wizy wygalsy,mamy zamiar wrocic do polski w przyszlym roku i wiem ze automatycznie dostajemy zakaz wjazdu do usa na 10 lat,i moje pytanie jest takie, czy jezeli siostra mojego meza(jest obywatelka) zlozyla by podanie o sponsorowanie nas w tym roku i czekalibysmy powiedzmy 10 do 12 lat na zielona karte ,to czy po tym okresie 10 do 12 lat w polsce, bedziemy mogli wrocic tytaj juz legalnie?

 
« | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | »
strona głównao kancelariibloglegal disclaimersponsorowania pracowniczesponsorowania rodzinnedeportacjebiuletyn wizowyoszustwa imigracyjnepomocne strony internetowepodatki i księgowośćkontakt i dojazd
Copyright © 1998-2012 Przemysław Jan Bloch PC. All rights reserved.
www.polishwebpages.com